|
Conlanger Polskie Forum Językotwórców
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hapana Mtu
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warsina, Weneda
|
Wysłany: Pią 15:14, 13 Lip 2007 Temat postu: Księga rekordów |
|
|
Tutaj można gromadzić wszelkie językowe "naj" (najwięcej przypadków, najdłuższy wyraz, najwięcej "r" w wyrazie itp.).
Mnie przykładowo niedawno, przy studiowaniu pewnej publikacji na temat autochtonicznych języków Tajwanu, udało się naciąć na twór językowy w brzmieniu: Temaaeaezoeu (wym. z podziałem na sylaby: te-ma-a-e-a-e-zo-e-u). W języku Tsou oznacza to "mieć zaufanie". Pięć samogłosek koło siebie jest godne uwagi.
Dla równowagi najdłuższym znanym mi wyrazem bezsamogłoskowym jest czeskie čtvrt "kwadrans", względnie čtvrť "ćwierć" - ponownie na piątkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pittmirg
Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 2382
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z grodu nad Sołą
|
Wysłany: Pią 16:31, 13 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Fiński: riiuuyöaieuutinen (rii-uu-yö-ai-e-uu-ti-nen; ktoś zna tłumaczenie?).
Cytat: | najwięcej przypadków |
pewnie któryś z języków kaukaskich, w których liczba przypadków idzie w dziesiątki i nikt naprawdę nie wie ile ich jest; po prostu zamiast wszystkich przyimków są przypadki.
Cytat: | Dla równowagi najdłuższym znanym mi wyrazem bezsamogłoskowym jest czeskie čtvrt "kwadrans", względnie čtvrť "ćwierć" - ponownie na piątkę. |
O, to nie znasz języków saliszańskich (saliskich ?). Z języka nuxálk:
Cytat: | xłp̓x̣ʷłtłpłłskʷc̓ [xɬpʼχʷɬtɬpɬːskʷʦʼ] 'he had had in his possession a bunchberry plant.' (Nater 1984, cited in Bagemihl 1991: 16) |
Czyli "on posiadał był krzak jeżyny". A mój słownik angielsko polski mówi, że chodzi o "kanadyjską odmianę derenia"
PS. Czemu Gdynia to "Gotowo"?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hapana Mtu
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warsina, Weneda
|
Wysłany: Pią 17:55, 13 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Właśnie dla takich informacji przyszła mi idea księgi. Finlandii się nie dziwię. Te spółgłoskowe wyglądają mi na typ inkorporacyjny. Jakoś jeszcze nie studiowałem języków tego typu...
A co do Gotowa - wątek uboczny się z tego zrobi - to jest od Gotenhafen (moja ostatnia zabawa: wyprowadzać polskie nazwy z niemieckich, Dańczyk jest z wenedyku, ale mam jeszcze Słęków czyli Człuchów, Nowogród - Wejherowo (Neustadt) i Dzierszawę - Tczew; gorszy byłby Zamość - Himmlerogród).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Vilén
Gość
|
Wysłany: Pią 19:43, 13 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
pittmirg napisał: | O, to nie znasz języków saliszańskich (saliskich ?). |
To po polsku bodajże nazywa się języki salisz ;)
Hapana Mtu napisał: | A co do Gotowa - wątek uboczny się z tego zrobi |
Offtopy to nasza specjalność :P.
Cytat: | to jest od Gotenhafen (moja ostatnia zabawa: wyprowadzać polskie nazwy z niemieckich, Dańczyk jest z wenedyku, ale mam jeszcze Słęków czyli Człuchów, Nowogród - Wejherowo (Neustadt) i Dzierszawę - Tczew; gorszy byłby Zamość - Himmlerogród). |
Ech, niedawno wyprowadzałem sobie nazwy miast powiatowych na tzw. „ziemiach odzyskanych” i mam w zeszycie całą listę takiego czegoś - podam na razie parę przykładów:
Bolesławiec - Buncłów
Góra - Frywałd
Wałbrzych - Waldembork
Ząbkowice Śląskie - Franksztyn
Międzyrzecz - Meserzyca
Bartoszyce - Bartsztyn
Strzelce Krajeńskie - Frydbark
Co ciekawe, niektóre były używane oficjalnie w latach 1945-56 (bodajże):
Dzierżoniów - Rychbach
Girzycko - Łuczany
Kętrzyn - Rastembork
Mrągowo - Żądzbork/Ządźbork
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pittmirg
Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 2382
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z grodu nad Sołą
|
Wysłany: Pią 20:07, 13 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Najwięcej fonemów spółgłoskowych miał zdaje się ubychski albo któryś z języków khoisan (tylko że tam nie wiedzą, czy niektóre mlaski analizować jako 1 czy więcej fonemów).
Hapana Mtu napisał: | gorszy byłby Zamość - Himmlerogród). |
Może lepiej byłoby, jakbym nie wspominał o swoim miasteczku ("Oszwyc") :wink:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zavadzky
Moderator
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 1564
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Pią 20:41, 13 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Giżycko :]
W ogóle po wojnie niezły bajzel był na tzw. Ziemiach Odzyskanych (od kogo? jakie znowu Odzyskane? My to mieliśmy 700 lat wcześniej i nigdy potem! Ale to temat na osobną dyskusję). Tłumaczono nazwy z niemieckiego, zapominając o polskich dawnych czy tradycyjnych.
Ja tam kiedyś nazwy śląskich miast i wsi zniemcopolszczyłem. I wyszły ciekawe rzeczy.
Bojcień? Głajwice? Raciędom? Proszę bardzo, mogę dalej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kwadracik
PaleoAdmin
Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 3731
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 48 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Pią 21:11, 13 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
To może co do rekordów (a raczej czegoś w rodzaju ciekawych i raczej znanych faktów):
- Najdłuższy czy przynajmniej najpopularniejszy wyraz o budowie aglutynacyjnej w angielskim to disestabilishmentarianism.
- Po ostatniej reformie niemieckiego zasłynął ten język ze zbitek trójspółgłoskowych, np. w wyrazie shifffahr.
- Najwięcej przypadków z języków sztucznych ma chyba Ilaksh, język będący "następcą" języka filozoficznego Ithkuil.
- Najmniejszą fonologię spółgłoskową mają ponoć niektóre dialekty hawajskiego. Użytkownicy stopniowo upraszczają wszystkie spółgłoski zwarte (nie wiem, czy nie też nosowe) do zwarcia krtaniowego. Ostrzegam, że nie jest to do końca pewne i potwierdzone
To chyba tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hapana Mtu
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warsina, Weneda
|
Wysłany: Sob 13:11, 14 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Ja chyba wiem, który język indoeuropejski ma najwięcej przypadków: osetyjski. Dziewięć sztuk: Nominativus, Genetivus, Dativus, Allativus, Ablativus, Inessivus, Adessivus, Equativus i Comitativus. To więcej niż w praindoeuropejskim. Cóż, kwestia sąsiedztwa (ludy kaukaskie).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naerian
Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Sob 15:30, 14 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Hapana Mtu napisał: | Ja chyba wiem, który język indoeuropejski ma najwięcej przypadków: osetyjski. Dziewięć sztuk: |
Zasmuce Cie, ale finski ma 16 przypadkow 14 w liczbie pojedynczej i mnogiej + 2 tylko w mnogiej Ałtajskie maja ich jeszcze sporo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Serpentinius
Moderator
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa / Piotrków Tryb.
|
Wysłany: Sob 17:17, 14 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
No ale fiński nie jest indoeuropejski. Więc Naerianek nie pyskuj
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kwadracik
PaleoAdmin
Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 3731
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 48 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Nie 13:53, 15 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Ja chyba wiem, który język indoeuropejski ma najwięcej przypadków: osetyjski. Dziewięć sztuk: Nominativus, Genetivus, Dativus, Allativus, Ablativus, Inessivus, Adessivus, Equativus i Comitativus. To więcej niż w praindoeuropejskim. Cóż, kwestia sąsiedztwa (ludy kaukaskie). |
Dziewięć ma też tocharski. Ciekawe, że z praindoeuropejskiego pozostały tylko trzy (mianownik, dopełniacz i biernik > oblique), pozostałe powstały przez aglutynację.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zavadzky
Moderator
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 1564
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Wto 10:29, 17 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
A ja bym nie wierzył do końca w teorię, że kwestia sąsiedztwa. Dużo indoeuropejskich wykształciło sobie zupełnie inne przyapdki niż te z protoindoeuropejskiego. Dajmy na to polski i nasz kochany pseudolocative.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pittmirg
Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 2382
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z grodu nad Sołą
|
Wysłany: Wto 11:27, 17 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Praindoeuropejski miał przypadek zwany miejscownikiem. To, co jest teraz w językach słowiańskich, powinno się chyba nazywać "przyimkownik" czy coś w tym stylu, ale może kiedyś był używany także bez przyimków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Pijotrfieczerst
Gość
|
Wysłany: Wto 11:30, 17 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
He,
Wszystkie na głowę pod względem ilości przypadków bije język tabasarański. Według różnych źródeł ma on od 40 do nawet 48 (niektórzy mówią, że i 50) przypadków
Z tego co wiem został odkryty w XIX wieku a samo jego odkrycie było prawdziwym hitem - ówcześni językoznawcy nie mogli się nadziwić. Sam język ma tez ciekawą historię, polecam poszukać w internecie
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pittmirg
Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 2382
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z grodu nad Sołą
|
Wysłany: Wto 12:38, 17 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Yanyuwa - zapewne najwięcej klas rzeczowników wśród jezyków australijskich (16). Luganda - jeden z języków Bantu - 19 klas (razem z klasami oznaczającymi liczbę mnogą, bez nich byłoby tylko 10). Interesujace, że w języku polskim można by wyróżnić np. klasę meską żywotną pojedyńczą, męską nieżywotną pojedyńczą, żeńską pojedyńczą, nijaką pojedyńczą, męskoosobową mnogą, niemęskoosobową mnogą czyli 6. Język Kilivila z wysp Trobriandzkich ma wg[link widoczny dla zalogowanych] artykułu aż 42. Kto da więcej?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|